czwartek, 5 grudnia 2013

It's hard day.

Witajcie kochani ;*
Dzisiaj mialam troche ciezki dzien, ale nie narzekam. Tyle sie nagadalam ze az mnie gardlo boli na nowo xd
Wczoraj robilam ciasteczka, o ktorych bedzie ten post. :)
Moje ciasia wygladaja tak:
 I nawet dobrze smakuja, co u mnie jest sukcesem, poniewaz umiem zepsuc nawet najprostszy przepis ;d
A oto on:

Składniki : 300g masła, 250g cukru pudru, 600g mąki, 3 żółtka, 2 łyżeczki proszku do pieczenia.

Przygotowanie : Miękkie masło, cukier i żółtka utrzyj mikserem na puszystą masę. Dodawaj partiami mąkę z proszkiem do pieczenia. Ciasto rozwałkuj i wykrawaj foremkami dowolne wzory. Piecz na blaszce wyłożonej papierom do pieczenia przez 10-12 minut w temperaturze 200 stopni.

Polecam je wszystkim,ktorzy chca upiec ciasteczka z pewnoscia ze wyjda idealne :)
Pozdrawiam cieplutko w ten wietrzny, zimowy dzien ;*
~Morti <3


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz