Dziekuje serdecznie wszystkim, bo wasza obecnosc sprawia wielka radosc :)
Mialam robic kwiatki z papieru ale nie pyklo. Zrobie to jutro. Dzisiaj zajelam sie "quillingiem". Moje pierwsze wrazenie - brzmi jak cos strasznie trudnego, po zobaczeniu wzorow zakochalam sie i stwierdzilam ze musze to miec chocby nie wiem co.Na warsztatach w szkole Karla pokazala mi z czym to sie je i jestem zafascynowana. No ale od poczatku. Co to jest quilling? Otoz quilling to ozodby z zwijanych kartek(a przynajmniej tak to sie tlumaczy w mojej glowie ;d) Lapcie przykladowe wzory do ogarniecia o co mi chodzi:
Wybaczcie ze tak tego duzo ale nie moglam sie zdecydowac ktore Wam pokazac.. Nie wiem jak wedlug Was,ale dla mnie to papierowe dziela sztuki. *-* No to teraz jak juz wiecie o co mi chodzi pozostaje kwestia tego jak to sie robi. Wbrew pozorom to calkiem proste. Otoz kazdy wzor opiera sie na podstawowych ksztaltach:
Do stworzenia czegos tak pieknego potrzebujemy tylko kartek,nozyczek,kleju i igly do quillingu, ktorej niestety nie posiadam. Jednak postanowilam sobie porazic innym sposobem. Wykorzystalam do tego igle do welny(taka z duzym oczkiem).
No to czas pozbierac to wszystko w jedna sensowna calosc.
Instrukcja quillingu:
- Tniemy kartke na paseczki o szerokosci 0,5cm najlepiej na cala dlugosc kartki
- Koncowke paseczka wkladamy do oczka igly i zawijamy
- Sciagamy rulonik z igly i zaklejamy koniec
- W miare potrzeby jaka wielkosc chcemy mozemy "rozluzniac" rulonik
- Kiedy mamy juz gotowy rulonik mozemy z niego formowac rozne ksztalty:
- lezka - sciskamy rulonik z jednej strony
- wrzeciono - sciskamy rulonik z obu stron
- trojkat - robimy lezke i sciskamy od dolu
- kwadrat - sciskamy po bokach, z gory i z dolu
W kolejnym poscie pokaze Wam efekty mojego quillingu. Troche sie rozpisalam ;o Gratuluje wszystkim, ktorzy przebrneli przez ten post. ;d
Pozdrawiam <3 ~Morti

.jpg)
.jpg)
.jpg)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz